Bardzo dużo użytkowników kasyn, zwykłych lub internetowych, wybiera grę w pokera. To metoda, aby przeżyć niezapomniane emocje i szybko podnieść swój poziom adrenaliny. Są też ludzie, którzy wygrywają gotówkę, chociaż oczywiście nie każdemu się to udaje. Nierzadko osoby początkujące np. zbyt często wchodzą do rozdań. Chcecie niedługo zagrać w Texas Hold’em? Kiedy warto zatem pasować i zaczekać na kolejną rozgrywkę?

poker online w polsce
Kiedy w pokerze warto pasować?

Słabe karty

Nieprzypadkowo wspominamy o Texas Hold’em. W tym momencie to najpopularniejsza odmiana pokera nie tylko w Polsce, ale ogólnie na świecie. Kiedy odpuścić sobie rozdania? Na początku każdej gry gracz otrzymuje po dwie karty. Jeśli karty nie rokują dobrze na przyszłość, to trzeba dobrze zastanowić się przed wydawaniem własnego budżetu. Biorąc pod uwagę poszczególne karty, największą wartość ma as, a najniższą 2. Jeśli ktoś ma np. 2 asy, to musi wejść. Nie tylko warto wyrównać, ale nawet podbić stawkę. Jeśli zawodnik ma natomiast 2 i 7 lub 3 i 8 itp. to wtedy lepiej sobie odpuścić.

Już na samym starcie te karty nie wyglądają zbyt perspektywicznie. Nie jest to żadna para i na dodatek trudno z tego ułożyć ciąg np. od 2 do 6. Są zawodnicy, którzy decydują się zainwestować nieco gotówki, aby zobaczyć 3 karty wspólne. Jeśli cały czas nie ma ani jednej pary, to brnięcie w dalszą grę jest po prostu bardzo kiepskim pomysłem.

sts promocje za darmo
Darmowy bonus bez depozytu w STS. Kod promocyjny: BETONLINE

Jak często wchodzić do rozdań?

Zazwyczaj można zaobserwować, że osoby początkujące grające w Texas Hold’em wchodzą praktycznie do każdego rozdania. Czy to dobrze, czy niekoniecznie? Jest to niedopuszczalna postawa. Radzimy, aby osoby początkujące zobaczyły, jak na co dzień grają zawodowcy. Takie osoby doskonale wiedzą, kiedy wejść, a kiedy trzeba spasować. Często w tym gronie są osoby, które na kilkanaście, kilkadziesiąt rozdań wchodzą tylko kilka razy do gry. Nie mają zamiaru tracić niepotrzebnie kapitału ze słabymi kartami. Zawodowcy to na dodatek świetni matematycy.

Już po otrzymaniu kart wiedzą, jakie mają mniej więcej szanse procentowe na utworzenie konkretnego układu. Warto zatem z rozsądną częstotliwością wchodzić do rozdań. Z drugiej strony nie powinno się wyłącznie dorzucać do puli, jeśli ktoś ma bardzo dobre karty, ponieważ taka postawa będzie później bardzo przewidywalna. Wówczas rywalom zapali się lampa ostrzegawcza i nie będą chętni do wchodzenia do licytacji.

Kiepska pozycja przy stole

Jeśli zawodnik ma bardzo dobre karty, to niezależnie od pozycji przy stole musi wejść do gry. Tutaj nie ma żadnego odstępstwa od reguły. Co dzieje się, jeśli ktoś otrzymał np. średnia karty, które mogą w przyszłości posłużyć do stworzenia ciekawego układu? Najłatwiej mają osoby, które podejmują decyzję na samym końcu. Na początku tacy zawodnicy płacą małą ciemną oraz dużo ciemną, ale dzięki temu wiedzą, jak zachowali się pozostali przeciwnicy.

Obserwując turnieje zawodowców łatwo zauważyć, że nieco łatwiej jest wygrywać rozdania siedząc właśnie na samym końcu. Najtrudniej mają osoby podejmujące decyzje na samym początku.