Ktoś zaraz zacznie nas wyzywać (prosimy się wstrzymać od rzucania epitetów w naszą stronę, każdy ma jakąś pracę, my akurat lubimy to robić, więc bez hejtu proszę) że ,,u bukmachera nie da się zarobić miliona, co to za tytuł, bla. Bla. Bla.” Otóż wszystko się da. Wystarczy jedynie (a raczej aż!) trochę mrówczej pracy, mnóstwo determinacji oraz trochę szczęścia.

Determinacja, szczęście i ciężka praca – receptura na milion u bukmachera?

Ludzie, myślący, że aby zarobić u bukmachera swój pierwszy milion, wystarczy ,,strzelić dychę w totka” są po prostu naiwne. Większość graczy zakładów bukmacherskich dochodzi do bogactwa, przy pomocy własnych dwóch rąk, szczęścia oraz używaniu swojego rozumu. Wiadomo, oczywiście przydadzą się tutaj również naturalne predyspozycje, takie jak nerwy ze stali bądź analityczny umysł, ale to jednak jest temat na osobny artykuł.

Przypadkiem się też zdarzyło, że mamy właśnie dla was artykuł o cechach dobrego gracza zakładów bukmacherskich. Totalny przypadek, wierzcie nam. No ale wróćmy do tematu. Jeśli chodzi o nasze szanse na to, aby zarobić swój pierwszy milion u bukmachera licząc tylko na ślepą fortunę, to jest ona porównywalna do tego, że trafi w nas fortepian spadający z któregoś piętra (tak, choć wtedy nie będzie tak jak w kreskówkach, że wyjdziecie spod niego jako wkurzony placek, tylko zostanie z was mokra plama), bądź spadnie na was samolot. Dlatego też temu szczęściu trzeba trochę ,,pomóc”.

Mrówcza praca – no bo jak inaczej?

Jeśli czujemy jednak, że mamy odpowiednie cechy, aby typować lepiej od innych, to jeśli chcemy zarobić swój pierwszy milion u bukmachera, musimy zacząć interesować się analizą sportową. Tutaj niestety, ale musimy zdobyć się na to, aby wyrzec się odpoczynku, wygód, oraz innych rzeczy, które będą ,,marnować nasz czas”, z racji tego że aby dojść do pewnej biegłości z analizą, będziemy musieli robić to dzień i noc. Chociaż zanim jednak to zrobimy, pomyślmy najpierw o tym, aby dowiedzieć się o typach zakładów które możemy obstawiać u bukmachera. Ponieważ jeśli mamy predyspozycje (świetnie dla was) ale nie wiemy jednakże jak obstawiać, to możemy mieć najwięcej szczęścia na całym świecie, lecz na pewno nie uda się nam czegoś obstawić poprawnie (przynajmniej za pierwszym razem).

Szczęście – czynnik, którego nie zmienimy

Każdy z nas ma więcej bądź mniej szczęścia. Tego czynnika nie da się zmienić, jedna osoba będzie miała pecha przez całe życie, inna całe życie szczęście, a kolejna trochę tego pierwszego, a trochę tego drugiego. Jednakże aby zarobić nasz pierwszy milion, potrzebujemy trochę tego szczęścia, aby nasze usługi/produkty zaczęły się sprzedawać, oraz żeby po prostu nic złego się nie wydarzyło po drodze.

Determinacja – czyli nigdy się nie poddam!

Aby wygrać swój pierwszy milion od bukmachera, musimy posiadać szaleńczą determinację. I tutaj też, dochodzimy do punktu, gdzie jak już wspominaliśmy wyżej, musimy wyrzec się prawie wszystkiego. Będziemy musieli wyrzec się rodziny, znajomych, naszych zainteresowań (oprócz bukmacherki oczywiście), dosłownie wszystkiego oprócz paru godzin snu, oraz kilku chwil na to aby coś zjeść (bądź się napić).


BEM Operations Limited zezwolenie z dnia 26 września 2018 r. nr PS4.6831.11.2017. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem i dostępny dla osób pełnoletnich.